25 porad jak przyspieszyć dysk SSD w Windows 7, Vista i XP
Poniższe porady są zbiorem uwag i propozycji jakie pojawiły się na przestrzeni ostatnich kilku lat z uwzględnieniem rozwoju sprzętu i nowych technologii popularnych obecnie. Pod uwagę wzięliśmy zarówno konfigurację jednodyskową – tylko SSD zainstalowany na komputerze czy laptopie jak i w akompaniamencie z tradycyjnym nośnikiem HDD. Dużą rolę przy kompletowaniu porad odegrało oficjalne stanowisko Microsoftu na blogu MSDN odnośnie wsparcia dysków Solid State w systemach Windows. Poniższe tricki i tipsy to „must do” i zalecamy wszystkim posiadaczom dysków SSD do ich zastosowania. Jeśli macie problemy z wykonaniem poniższych kruczków to poproście kogoś o pomoc lub napiszcie na naszym forum to postaramy się doradzić. O zaletach i wadach posiadania dysków SSD napisaliśmy w artykule: instalacja SSD na Windows 7.
1. Przesunięcie względem początku partycji SSD
Dyski twarde podzielone są na sektory fizyczne(klastry) po 512 bajtów. Systemy operacyjne takie jak Windows i ich składniki działają według takiej logiki sektora. Producenci dysków zauważyli jednak, że dużo większą wydajność osiągamy, gdy dysk podzielony jest na sektory wielkości 4096 bajtów. Takie dyski programowo emulują sektory 512 bajtowe tak, aby nośniki były kompatybilne ze wszystkimi systemami operacyjnymi.
Podczas formatowania dysku następuje rezerwacja niewielkiego obszaru na początku partycji. I tak w starszych od Visty systemach Windows oraz nieaktualnych narzędziach dyskowych ten obszar wynosi tyle ile najmniejszy sektor – 512 bajtów, gdy tymczasem nowe dyski posiadają fizycznie sektory 8-krotnie większe. Następuje sytuacja, w której klastry fizyczne i emulowane nie pokrywają się. Zapis/odczyt z nieprawidłowo wyrównanego dysku trwa nawet 2 razy dłużej, bo w przypadku każdej operacji na klastrze danych musi napęd musi wykonać dwie operacje na sektorach ! Poza tym w przypadku dysków SSD szybciej następuje degradacja nośnika, ponieważ dane, które mogłyby się zmieścić w jednym sektorze zapisywane są w dwóch. Powyższą sytuację dobrze obrazuje rycina ze strony Paragon:
Wyrównanie względem początku partycji jest wymagane w celu zapewnienia największej wydajności dysku, aby logiczny adres sektora zaczynał się dokładnie na początku fizycznego nośnika.
Po zainstalowaniu Windows 7 na nowym dysku SSD, zazwyczaj nie musisz dokonywać żadnych szczególnych zmian, ponieważ instalator Windows 7 zrobi wyrównanie dla Ciebie. Na systemie Vista również masz szczęście, ponieważ sektor początek zdaje się dopasować do SSD. Dla Windows XP partycje wyrównane są do pozycji 63 sektorów, które nie są wyrównane z sektorami 4k(63x512bajtów nie jest wielokrotnością 4k) zatem przed instalacją wymagane jest dopasowanie partycji. Podobna sytuacja występuje podczas sklonowania istniejącego systemu OS (w tym Windows7) na nowy dysk SSD.
Dla nowej instalacji Windows XP – formatowanie SSD z ustalonym przez nas przesunięciem początku partycji
Uruchamiamy wiersz poleceń, w tym celu wpisujemy CMD.exe w oknie wyszukiwania lub uruchom. Następnie komendy:
list disk
Select disk n (gdzie n jest liczbą, na której widnieje dysk SSD)
clean
Create partition primary align = 1024
Format fs=ntfs quick
Active
Exit
Dla obecnej instalacji Windows (7, Vista)
Tutaj możemy sprawdzić czy partycja wyrówanana jest prawidłowo:
List disk
Select disk n
List partition
Jeśli otrzymamy wynik jak na ekranie poniżej to oznacza, że dysk SSD wymaga pozycjonowania względem początku partycji:
W takiej sytuacji należy wykonać ponowne wyrównanie partycji np. z pomocą pakietu Parted Magic i programu GParted. Przed wykonaniem poniższej operacji należy zaopatrzyć się w kopię zapasową partycji. W programie GParted wybieramy partycję do wyrównania, klikamy prawym klawiszem myszki i z menu wybieramy pozycję: „Resize/Move” i ustawiamy: „Free space preceding(MiB)”: 2MB oraz „Align to”: MiB.
Zatwierdzamy zmiany i klikamy „Apply”. Operacja potrwa w zależności od wielkości dysku od kilku do kilkunastu minut. Następnie znów zmieniamy rozmiar partycji tym razem nadając jej zmiany: „Free space preceding(MiB)”: 1MB oraz „Align to”: MiB. Zatwierdzamy zmiany i klikamy „Apply” ponownie. W ten sposób nasz dysk będzie wyrównany do dokładnie 2048 bajta na początku partycji. Powyższa operacja wymaga dwukrotnego przeniesienia całej zawartości partycji, ale jest związana z błędem w programie GParted, który się pojawia przy próbie przesunięcia o dokładnie 1MB. Po tej operacji należy uruchomić komputer z płyty Windows i wybrać z menu „Napraw Komputer”, aby przywrócić prawidłowe ustawienia rozruchu Windows.
Wynik naszej pracy możemy w programie MSInfo32(Start -> Programy -> Akcesoria -> Narzędzia systemowe -> Informacje o systemie). Z menu wybieramy składniki -> Magazyn -> Dyski. Interesująca nas pozycja to: „Przesunięcie początku partycji”, jeśli liczba jest podzielna przez 4096 to partycja jest wyrównana prawidłowo.
2. Partycjonowanie dysku SSD
Największą wydajność osiągniemy dla wielkości klastra wynoszącej 4KB. Potwierdzają tą wartość producenci dysków SSD, którzy zalecają taki właśnie rozmiar jednostki alokacji.
3. Instalacja Windows na SSD
W celu zmniejszenia miejsca zajmowanego przez system oraz oszczędzenia wielu monotonnych czynności związanych z instalacją sterowników proponujemy utworzenie modyfikowalnej, nienadzorowanej instalacji Windows. Polega ona na wyekstrahowaniu plików z normalnej instalacji, integracji z nią sterowników oraz patchów i co najważniejsze: decydowania o tym jakie wbudowane składniki nasza instalacja Windows 7 będzie zawierać. Normalna instalacja Windows 7 Professional 64-bit może zajmować aż 18 GB wolnej przestrzeni(bez sterowników!), po jej modyfikacji nasz Windows zostaje odchudzony o ponad 8 GB i będzie posiadał już w sobie wszystkie potrzebne sterowniki i aktualizacje! W Windows XP często potrzebna jest modyfikacja instalatora o sterownik kontrolera dysku SATA ( integrujemy sterowniki chipsetu płyty głównej w nLite w przeciwnym wypadku system może pytać o instalacje sterowników z.. dyskietki). W Windows Vista i 7 sterowniki do dysku SATA możemy dostarczyć na pendrive. Polecany przez nas program do modyfikacji instalacji Windows to RT Se7en Lite.
4. Sterowniki
Sterowniki dostarczone na CD przez producenta płyty głównej lub w laptopie z przeinstalowanym systemem Windows są zazwyczaj bardzo stare, dlatego zalecamy ich aktualizację. Najczęściej na stronie producenta można znaleźć ich najnowsze wersje oraz Updatery – programy, które za nas zaktualizują wszystkie potrzebne sterowniki i programy w notebooku.
5. AHCI
Jeśli system został zainstalowany w trybie zgodności z IDE potrzebna jest zmiana na AHCI. Sposób nieinwazyjny opisaliśmy w artykule: tryb AHCI. Tutaj zamieścimy metodę jak sprawdzić czy rzeczywiście dysk chodzi w trybie AHCI(oprócz benchmarków). W tym celu klikamy na Start -> Uruchom -> regedit -> następnie w kluczu: HKEY_LOCAL_MACHINE\\SYSTEM\\CurrentControlSet\\Services\\msahci sprawdzamy wartość Start – jeśli wynosi 3 to dysk działa w trybie kompatybilności i zmieniamy wartość na 0. Po tej czynności należy KONIECZNIE zainstalować sterowniki chipsetu płyty głównej(np. Intel Chipset Device Software czy Intel Rapid Storage technology)! Różnicę w działaniu sterowników RST(Rapid Storage) od zwykłego native AHCI w Windows 7 trudno jednoznacznie określić. RST czasem działa wolniej od AHCI, wszystko zależy od wersji sterowników, więc jeśli lubisz eksperymentować spróbuj zainstalować Intel Rapid Storage i sprawdź, która wersja najlepiej poprawia wydajność komputera.
6. Włączenie TRIM dla Windows 7
Wybieramy z menu Start Uruchom lub w polu wyszukaj wpisujemy: CMD.exe. uruchamiamy wiersz poleceń i wpisujemy w konsoli komendę: fsutil behavior query disabledeletenotify
Jeśli wyświetli się wartość 0 to znaczy, że funkcja TRIM jest WŁĄCZONA. Dla 1 funkcja TRIM jest wyłączona. Aby włączyć TRIM(wszystkie nowe dyski go obsługują tą funkcję) wpisujemy komendę: fsutil behavior set DisableDeleteNotify 0
7. Wyłączenie usługi indeksowanie Windows 7
W dysku SSD nie ma sensu uruchamiania usługi Indeksowanie Windows(na bieżąco monitoruje zasoby dysku w celu szybszego wyszukania potrzebnych informacji), bo dostęp do danych mamy dużo szybszy. Odczyt na nowoczesnych SSD sięga 400-500MB, gdy najwydajniejsze dyski HDD oferują max 130MB(i to na początkowej partycji). Aby wyłączyć indeksację wchodzimy w Mój Komputer, zaznaczamy partycję prawym klawiszem myszki i wybieramy z menu podręcznego Właściwości. W zakładce Ogólne odznaczamy: Zezwalaj na indeksowanie zawartości plików i klikamy OK. Wyłączenie tej usługi na innych dyskach przyspieszy działanie komputera kosztem dłuższego wyszukiwania plików(zniknie też efekt chrobotania dysku podczas jego bezczynności).
8. Wyłączenie defragmentacji dysku
We właściwościach dysku wybieramy zakładkę narzędzia dysku, a następnie defragmentuj. Klikamy na literę dysku SSD i wybieramy Konfiguruj harmonogram, a następnie odznaczamy: Uruchom zgodnie z harmonogramem. Dyski SSD nie wymagają opieki nad plikami, ponieważ są odczytywane i zapisywane z taką samą prędkością na całej swojej przestrzeni.
9. Wyłączenie opróżniania buforu zapisu na dysku
To częsta przyczyna spowolnienia dysku SSD, system Windows domyślnie włącza opróżnianie buforu zapisu nośnika w celu zabezpieczenia go przed utratą danych. Dyski SSD nie potrzebują pamięci CACHE, dlatego wyłączenie tej opcji wpłynie pozytywnie na poprawę wydajności nośnika. W wypadku, gdy mamy UPS lub laptopa możemy wyłączyć buforowanie cache również dla innych nośników danych.
W tym celu klikamy prawym klawiszem myszki na ikonkę Mój Komputer i wybieramy Właściwości. Następnie z menu po lewej stronie wybieramy Menedżer Urządzeń. Szukamy naszego dysku pod pozycją Stacje dysków i dwukrotnie klikamy, aby wejść do właściwości wybranego nośnika. W zakładce zasady zaznaczamy opcję: Wyłącz opróżnianie buforu zapisu na tym urządzeniu i zatwierdzamy zmiany.
Spis treści: 25 porad jak przyspieszyć dysk SSD w Windows 7, Vista i XPSłowa kluczowe: SysMain Wstępne ładowanie do pamięci, superfetch po polsku, superfetch, ssd windows 7, wstępne ładowanie do pamięci windows 10
Świetny, wyczerpujący artykuł! Oby więcej takich na tweaks.pl. PS Część porad znałem już wcześniej, ale fajnie, że jest to zebrane w całość 🙂
Skoro takie świetne to teraz zrób aktualizację bazy wirusów Noda32 bo w moim przypadku zmiany które tu są doprowadziły do totalnego wyłączenia zabezpieczeń i awarii całego systemu.
Wyłączenie indeksowania, zwłaszcza na SSD, brzmi – jak bzdura. Skoro mamy SSD, które są szybsze, indeksowania takich dysków przebiega znacznie szybciej niż tradycyjnych.
Argument, że jest niepotrzebne, bo mamy szybszy dostęp do danych dzięki SSD? Nietrafiony. Indeksowanie służy do sprawnego *przeszukiwania*.
Dziwi mnie, że wyłączanie indeksowania stało się popularną poradą tweakującą. MS zaprojektował tą usługę tak, by indeksowanie odbywało się w tle i o ile mi wiadomo jest ono dokonywane jedynie w czasie nieaktywności użytkownika. Dodatkowo, zbudowanie pełnego indeksu dysku z dużą ilością plików musi zostać wykonane tylko raz, kolejne dane z tej bazy są już modyfikowane na bieżąco (co na SSD trwa sekundy), a przecież najczęściej nie codziennie przerzucamy kilkadziesiąt tysięcy nowych plików na filesystem, więc mechanizm indeksowania nie ma nic do roboty i nie zabiera zasobów.
Wyłączając indeksowanie ograniczamy sobie niektóre funkcjonalności systemu, np przeszukiwanie z menu start w Win7 lub Search w Win8 mogą nie pokazać nam w ogóle szukanych plików jeśli wyłączymy indeksowanie (lub potrwa to wieki).
Podsumowując – wyłączenie indeksowania to kolejny mit optymalizacyjny i polowanie na czarownice.
Mowa o dyskach SSD, gdzie nie wydajność jest problemem, a zużycie. Indeksowanie zaiste nie stanowiłoby problemu dla SSD gdyby nie fakt, że indeksy gdzieś muszą być zapisywane… i to po wielokroć, a tego SSD nie lubi.
Artykuł powinien się nazywać: „X porad jak spowolnić swój komputer, aby wysiadł wcześniej niż twój nowiutki dysk SSD”.
Ja się tutaj zapytuję: czy komuś z Was wysiadł dysk SSD z nadmiaru operacji zapisu/odczytu?
Drugie pytanie: co ile lat wymieniacie komputer? Czy gdy go kupujecie, to marzycie o tym by wytrzymał 10-15 lat tak jak typowe (dawne) dyski HDD?
Może autor rozwinie swoją myśl? Dyski SSD mają określoną żywotność i nie ma nad tym dyskusji. Problem jest taki, że statystycznie nie da się jednoznacznie przypisać do konkretnej daty. Jeśli nie doszło do awarii SSD to lepiej dmuchać na zimne, bo dane zazwyczaj przechowane na nośnikach są bardziej cenne niż sam komputer.. Poza tym PC wbrew obiegowej opinii nie trzeba wymieniać co kilka lat 😉
Ha! Dyski czy to SSD czy HDD mają określoną żywotność i niema nad tym dyskusji.
W dobie Planowanego starzenia (→ wiki), oglądania filmów online (bez pobierania) oraz synchronizacji danych w chmurze, dmuchanie na „zimne” dyski SSD przypomina odmawianie sobie kupna lodówki w obawie, że po zamknięciu jej drzwi, światełko nie gaśnie 😉
A tak poważnie: kolekcjonuję starocie do mojego muzeum sprzętu komputerowego. Mam laptopa z 2001r. Całkowicie sprawny (również dysk) – da się na nim zainstalować współczesną przeglądarkę, jednak po tym zabiegu otwarcie dwóch dzisiejszych stron takich jak gmail już uniemożliwia pracę. 10GB swobodnie zmieściłem na dysku w chmurze. SSD Rockin! 😀
Czy wiesz co piszesz ?
Ten artykuł to chyba jakiś baran napisał, bo inaczej nie da się tego powiedzieć.
Zastosowanie tych rzeczy jakie są tu opisane skończyło się awarią. Dlaczego?
3/4 programów przestało działać które korzystają domyślnie z katalogu TEMP.
Aktualizacja antywirusa, aktualizacja systemu, nawet przywracanie systemu bez zastosowania z poradnika pomysłu jego wyłączenia.
Ten cały artykuł tak świetnie podaje usprawnienia ale w żaden sposób nie mówi czym to grozi.
U mnie skończyło się naprawą systemu z płyty, jednak wiele laptopów jej nie ma i wtedy, piec.
Ten cały poradnik to zwyczajna „PUSZKA PANDORY” sztywno mająca na celu przedłużenie żywotności SSD i zabawy na samym gołym systemie. Nijak ma się to do pracy, zabawy czy bezawaryjności systemu.
Ogólnie dno i radzę się mieć na baczności wprowadzając zmiany w życie bo wiele z nich ciężko jest przywrucić do stanu poprzedniego.
Śmiem wątpić, mam system postawiony w ten sposób i działa bez zarzutu dobrych kilka lat. Programy, które na sztywno korzystają z TEMPa w domyślnej lokalizacji utworzą sobie taki folder i po kłopocie. Przyczyny bym szukał w innym miejscu lub nawet samym sprzęcie.
Przenoszenie zmiennychh systemowych w miejsca niestandardowe jest niebezpieczne. Przykładowo program Easeus ToDo BFzawiesza sie i spowalnia system lub go wiesza. Ale już przeniesienie zmiennych tymczasowych IE raczej nie powinno uszkodzić systemu.
Przydatne porady 🙂 W Win 7 działa jak bajka, ale zamierzam się niedługo przenieść na Win 8. Tam też będzie to wszystko działać?
Bardzo porządnie i dokładnie opisane. Wielu z tych rzeczy nie wiedziałem. Dziękuję! :>
Zbiór który zawiera kilka debilizmów przepisanych od ludzi bez pojęcia…
Ale za „poradę” nr „24. Poprawa obsługi partycji NTFS
Nie ma potrzeby, aby system Windows zapisywał dodatkowo przy każdym pliku jego nazwę w systemie MS-DOS.
W oknie uruchom wpiszmy: Regedit.exe i OK. Przejdźmy do klucza: HKEY_LOCAL_MACHINE\\SYSTEM\\ CurrentControlSet\\Control\\FileSystem, a następnie modyfikujmy wartość: NtfsDisable8dot3NameCreation na 1”
powinno się Cię autorze ZAWLEC za stodołę i łopatą ZARĄBAĆ jak wściekłego kundla.
Za głupotę i abyś się nie rozmnożył przypadkiem.
Nie masz tłumoku zielonego pojęcia ile programów/instalatorów WYMAGA obecności ścieżki 8.3
Właściwie to nie znalazłem takiego programu. Porada pojawiła się kilkakrotnie na przestrzeni lat i to jeszcze w czasach świetnego poradnika do optymalizacji Windows XP na NTFS i nikt nie zwrócił uwagi na problem z kompatybilnością z niektórymi aplikacjami. Mało tego, jeśli ktoś jeszcze w XXI wieku korzysta z programów pisanych pod kontrolą MS-DOS to powinien to robić przez wirtualną maszynę, to zdecydowanie bezpieczniejsze środowisko niż w systemie Windows.
Prawda jest taka, ze co by nie bylo w tym artykule, takie slownictwo i sposob wypowiedzi nie powinien znajdowac sie na forum publicznym. A nuz ktos pomysli, ze to norma i zacznie takie cos powielac w swoich wypowiedziach.
Nastepnym razem zanim cos napiszesz idz za ta stodole, za ktora sie wychowales, wez do reki ta lopate i zacznij robic to co zaproponowales w swoim poscie, tyle ze sobie. Im szybciej i mocniej tym lepiej.
Pozdramiam i zdrowia psychicznego zycze.
Można wyrazić swoje zdanie, ale epitety, inwektywy i obrażanie innych, to oznaka własnej ułomności i wydanie nieciekawej opinii o sobie samym – wstyd.
NtfsMemoryUsage=2 Tweak – to mit: https://tweakhound.com/2009/12/11/ntfsmemoryusage2-tweak/
NtfsDisable8dot3NameCreation – https://technet.microsoft.com/en-us/library/cc959352.aspx
Sklonowałem partycję c (komp stacjonarny,system vista) na ssd pozostawiając stary hdd ustawiłem kolejność w bios a ten uruchamia się dalej ze starego dysku. Z dysku win vista nie uruchamia się opcja napraw tylko od razu instalacja , co z tym zrobić?
Wymontuj stary HDD i uruchom komputer. Dla Win 7 trzeba będzie uruchomić naprawę systemu z płyty instalacyjnej ( sam o płytę poprosi ). Potem zamykasz system i ponownie montujesz HDD. Uruchamiasz system ( w biosie wybierasz który ). Po uruchomieniu dysk startowy będzie jako C ( nieważne który uruchomisz ), a alternatywny system będzie miał jakiejś kolejne oznaczenie. To wszystko dla WIN 7. Do VISTY nie mam zaufania i nie używam.
Gówno prawda z tym GUI to nic nie daje tyle ile wyswietla się obrazek tyle będzie czarny ekran ot i takie przyspieszenie , to samo z liczbą rdzeni nic ton nie przyspieszy włączenia kompa . Naiwnym jest ten kto tak myśli.
Jest ktoś w stanie zddytować plik bios by móc uaktywnić tryb AHCI? Mam ssd gigabyte 256gb i po podłączeniu do netbooka samsung N510 z chipsetem NVidii MCP79 dysk działa w trybie UDMA 6. Niestety opcje AHCI mam ukrytą. Może ktoś pomóc?