
Test obudowy Antec Eleven Hundred
Zalety
+ Dużo miejsca dla kart graficznych i coolerów CPU
+ Beznarzędziowy montaż kart rozszerzeń, napędów optycznych i dysków HDD(3,5")
+ Przewiewna konstrukcja (* przy zastosowaniu dodatkowych wentylatorów)
+ Bogaty panel I/O (2x USB 3.0, 2x USB 2.0)
+ Możliwość ułożenia i schowania okablowania
+ Filtry przeciwkurzowe
+ Duży otwór w tacce montażowej służący do montażu chłodzenia CPU
+ Okno z pleksi
Wady
- Brak filtrów przeciwkurzowych na panelach oraz z góry obudowy
Wnętrze Wnętrze Eleven Hundred zostało w całości pomalowane czarnym lakierem. Po prawej stronie, na górze znajdują się trzy miejsca na urządzenia 5,25”, w których montaż odbywa się za pomocą półautomatycznych zatrzasków – w pełni beznarzędziowo. Wystarczy włożyć napęd w odpowiednią zatokę, a podczas wsuwania zatrzask sam go unieruchomi. Bardzo proste i skuteczne rozwiązanie. Nieco niżej znajdziemy […]
Wnętrze
Wnętrze Eleven Hundred zostało w całości pomalowane czarnym lakierem.
Po prawej stronie, na górze znajdują się trzy miejsca na urządzenia 5,25”, w których montaż odbywa się za pomocą półautomatycznych zatrzasków – w pełni beznarzędziowo. Wystarczy włożyć napęd w odpowiednią zatokę, a podczas wsuwania zatrzask sam go unieruchomi. Bardzo proste i skuteczne rozwiązanie.
Nieco niżej znajdziemy koszyk na dyski HDD/SSD. Znajdziemy tutaj dwa miejsca na dyski 2,5″ oraz sześć miejsc na dyski 3,5″.
Dyski 3,5″ montujemy przy pomocy specjalnych plastikowych szyn montażowych. Warto wspomnieć, że posiadają one elementy absorbujące drgania.
Montaż dysków 3,5″ jest bardzo prosty. Wystarczy założyć szyny montażowe na nasz dysk HDD. Następnie nośnik razem z szynami wkładamy w koszyk na dyski do oporu, aż zostaną zablokowane przez dwa boczne zatrzaski. Dysk po takim zamontowaniu trzyma się pewnie na swoim miejscu.
Dyski SSD 2,5″ montujemy za pomocą dwóch śrub.
Karty rozszerzeń montujemy przy pomocy szybko-śrubek. Oczywiście jest to jak najbardziej pewne rozwiązanie, jako że obudowa wspiera standard XL-ATX znajdziemy tutaj aż 9 miejsc na karty rozszerzeń.
Nieco wyżej znajdują się dwa wentylatory, o których już wspomniałem.
Miejsce do montażu zasilacza nie otrzymało gumowych elementów absorbujących drgania. Oczywiście sam zasilacz możemy zamontować wentylatorem do dołu lub do góry, według własnego upodobania.
Między dwoma wentylatorami, producent umieścił HAB na cztery wentylatory, zasilany jest on jedną wtyczką MOLEX.
Po zdjęciu prawego panelu możemy stwierdzić, że system zarządzania okablowaniem jest bardzo dobry. Mamy tutaj uchwyty do podwiązania okablowania i cztery przepusty na kable, które dodatkowo zostały osłonięte wstawkami.
Oczywiście tacka została wyposażona w bardzo duży otwór służący do montażu chłodzenia CPU. Tacka montażowa została wyposażona w dwa dedykowane otwory na wtyczkę EPS 8/4pin.
Odległość od tacki montażowej do prawego panelu wynosi aż 30 mm!. Warto wspomnieć, że dzięki wytłoczeniu na prawym panelu, miejsce do ułożenia okablowania zwiększa się dodatkowo o ok. 5mm.
Przewody od panelu I/O mają długość 65cm, więc z podłączeniem wszystkiego nie powinno być najmniejszego problemu. Zastosowane złącze do podłączenia przednich portów USB 3.0 w Antec Eleven Hundred jest typu wewnętrznego (19pin).
„Znajdziemy tu trzy metalowe zaślepki zatok 5,25″, których po wyłamaniu nie przykręcimy już z powrotem na swoje miejsce”
A pokaż mi obudowę gdzie takie metalowe zaślepki są dokręcane 😉 Niektórzy producenci w ogóle takich zaślepek nie stosują a przecież jako wadę tego traktować nie można 😉
a gdzie napisałem w minusach że to wada 🙂 ?
Ja tylko mówię, że zwracanie na to uwagi jest już „przewrażliwieniem” 😉
wspomniałem o tym ^^ a nie tam przewrażliwiony 😀