
SilverStone FW181 oraz FM182 – test dwóch wentylatorów 180mm!
Zalety
+dobre wyposażenie (w obu przypadkach)
Wady
Na forach komputerowych często można spotkać się z opinią, że zawsze lepiej kupić większy wentylator. Użytkownicy argumentują to tym, że większy wentylator jest w stanie tłoczyć więcej powietrza generując przy tym niższy hałas. Idąc tym tokiem myślenia postanowiliśmy rzucić okiem na dwa duże, bo aż 180mm wentylatory! Zapraszamy!
Testy wydajności
Pomiary przepływu powietrza wykonywaliśmy anemometrem CHY 360. Wynik jest najwyższym uzyskanym podczas testu, który trwał 16s. W zależności od testu odległość sondy anemometru od łopatek wentylatora wynosiła 35cm (symulacja pracy w obudowie) oraz 2mm (symulacja pracy na radiatorze). Jeśli na wykresie znajduje się 0 oznacza to, że wentylator nie działał na danym napięciu, z kolei 0,0001 oznacza, że „śmigło” co prawda pracowało, ale jednak jego wydajność była tak niska, że anemometr nie był w stanie zarejestrować przepływu powietrza.
Kliknij na wykres by go powiększyć!
Jak widać wentylatory wypadły bardzo dobrze pod względem wydajności. W tym teście mierzyliśmy prędkość tuż za wirnikiem. Wydajność jest bardzo wysoka, a dzięki, można powiedzieć wręcz ogromnej przekątnej ilość pompowanego powietrza jest znacznie większa od typowego wentylatora 120/140mm. Bardzo ciekawie jednak wygląda porównanie obu bohaterów dzisiejszego testu. Mimo niemal identycznej specyfikacji i (przynajmniej naszym zdaniem) identycznych łopatek wentylatory uzyskały różne wyniki. Wydajniejszy okazał się model biały – FW182. Jednak mimo wszystko różnica w wydajności pomiędzy obydwoma produktami jest niewielka i w praktyce może się ona składać z rozrzutu jakościowego w połączeniu z niedokładnością sprzętu pomiarowego.
Kliknij na wykres by go powiększyć!
Wydajność również tutaj pozostaje na bardzo wysokim poziomie. Wentylatory SilverStone FW181 oraz FM182 świetnie nadają się do instalacji w obudowie.